Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

8.11.2016
wtorek

„Batman. Rok 100” – mrocznie, groteskowo, oryginalnie

8 listopada 2016, wtorek,

Batman-Year-100-Teeth-PaulPopeZwłaszcza w warstwie graficznej Paul Pope oferuje zaskakujące, świeże spojrzenie na popularnego komiksowego bohatera, który w „Roku 100” w pełni zasługuje na miano Mrocznego Rycerza.

Bo rysunki zwracają u Pope’a szczególną uwagę, także w dużej mierze dzięki kolorom nałożonym przez Jose Villarrubię. Wspólnie panowie pokazali nam Batmana w wersji brudnej, mrocznej, przerażającej, nieludzkiej wręcz. Widać tu wyraźne inspiracje pierwotnym wizerunkiem bohatera, jeszcze z komiksów z lat 30. i 40 ubiegłego wieku, całość sprawia jednak wrażenie nie tyle kopii, ile koszmarnej wersji tamtych ilustracji. Twarze wyglądają, jakby zastygły w gniewnych grymasach, nie ma tu za grosz piękna, sam Batman zaś dopełnia obrazu grozy, gdy zakłada sztuczne kły, zamieniające jego oblicze w zwierzęcą maskę.

„Rok 100” to powieść rozgrywająca się w cieniach, w pesymistycznej przyszłości lat 30. XXI wieku.BatmanRok100Akcję Pope osadził w 2039 roku, a więc 100 lat po ukazaniu się pierwszego zeszytu z przygodami Mrocznego Rycerza – zresztą scenarzysta do samej historii postaci nawiązuje, budując na niej przeszłość swojego bohatera, a nawet puszczając oko do czytelników, gdy niekiedy cytuje graficznie na przykład Franka Millera i jego kultowy „Powrót Mrocznego Rycerza”.

I w sumie w „Roku 100” mamy właśnie kolejny powrót, bo sam Batman jest tu traktowany jako miejska legenda, w czasie jego nieaktywności Gotham przekształciło się zaś w miasto permanentnej inwigilacji i służb stojących ponad prawem. Mamy tu telepatów, a nawet psy policyjne z kamerami w gałkach ocznych. Akcja zaczyna się zaś od morderstwa agenta, o które podejrzewany jest właśnie Mroczny Rycerz.Batman100_p138Po prawdzie jednak fabuła, choć ciekawa i obfitująca w zwroty akcji, blednie przy opisywanej wyżej warstwie graficznej. Brutalny realizm połączony z groteskowo monstrualnym wizerunkiem Batmana robią ogromne wrażenie, składając się na coś unikalnego, jeżeli chodzi o opowieści o tej postaci.a10a67007ba1b36681387d88498b3022I właśnie to jest największa zasługą Pope’a – jego komiks to świeże spojrzenie na bohatera, który towarzyszy nam od ładnych kilku dekad i który przeszedł przez ręce dziesiątek artystów i scenarzystów, pokazywany nam był na niezliczoną ilość sposobów. „Rok 100” z pewnością zaskoczy nawet tych, którzy Mrocznego Rycerza śledzą od lat.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop