Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

23.11.2016
środa

„Whiskey Tango Foxtrot” – codzienność wojny w Afganistanie

23 listopada 2016, środa,

whiskey-tango-foxtrot-3W obsadzie Tina Fey, Margot Robbie, Martin Freeman, Billy Bob Thornton i Alfred Molina, a mimo to film w Polsce trafia bezpośrednio na DVD. Dziwne, tym bardziej że zdecydowanie jest to pozycja warta Waszej uwagi.

Może to kwestia kiepskiego marketingu? Bo wnioskując z okładki oraz cytatów takich jak „Tina Fey rozśmiesza aż do bólu”, a także opisu, w którym czytamy „szalona komedia”, a o postaci Thorntona „zwariowany pułkownik”, można uznać, że „Whiskey…” to kolejny zabawny, nieco głupkowany filmik, tyle że z Afganistanem w tle; takie „Kac Afghanistan”.

Sęk w tym, że to bzdura, zwłaszcza ten kawałek o pułkowniku, bo choć w filmie humoru nie brakuje, jest on tylko dodatkiem do opowieści o realiach pracy dziennikarzy w kraju ogarniętym wojną.

Wojną szczególną jednak, bo taką, która wyszła z mody. Którą z programów newsowych wypchnęły doniesienia z Iraku, która widzom się przejadła, przez co by trafić na wizję, musi stać się czymś więcej niż jakimś tam konfliktem na drugim krańcu Ziemi.

Co więc w tym śmiesznego? Raz że postać Fey to dziennikarka nowicjuszka, która do Afganistanu trafia prosto zza biurka, debiutując jako korespondentka wojenna, bez znajomości realiów pracy w takich warunkach, lokalnych obyczajów czy języka; to trochę taki wątek w stylu „miastowa dziewczyna przyjeżdża na wieś”.

Dwa – że inni korespondenci mają do Afganistanu i swojej pracy bardzo luźne podejście, dystans starych wyjadaczy, a odległość geograficzna od ich ojczyzn, rodzin i szefów sprawia, że do pobytu tam podchodzą trochę jak do mieszkania w akademiku.whiskey-tango-foxtrot-b-iext45092050„Whiskey Tango Foxtrot” nie jest jednak komedią. To oparta na faktach opowieść o styku kultur, gdzie punktami stycznymi są nowicjuszka Kim Barker (Fey) oraz jej afganistański opiekun-przewodnik Fahim (Christopher Abbott). To też spojrzenie za kulisy pracy mediów, gdzie z jednej strony przyglądamy się żadnym sensacji zblazowanym producentom ze Stanów, z drugiej zaś chcącym przebić się na wizję korespondentom, uzależnionym od ryzyka i adrenaliny, pchających się w najgorsze bagno dla dreszczyku emocji i dobrego ujęcia.whiskey-tango-foxtrot-ftf-00247rDla Tiny Fey, znanej z komedii i prowadzenia gali Złotych Globów, film ten miał być okazją do pokazania się jako aktorki, popisania szerszym spektrum umiejętności. I tak było – „Whiskey…” to obraz łączący w sobie bardzo wiele konwencji, mieszający je jednak niezwykle udanie, w efekcie powstaje śmieszno-gorzko-groteskowa opowieść o wojnie, z pozoru opisanej z przymrużeniem oka, ale to dlatego, że obdartej z patosu, przedstawionej jako po prostu czyjaś robota.

To prawdopodobnie jeden z ciekawszych filmów ostatnich lat, którego zapewne nie widzieliście.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop