Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego

13.05.2015
środa

Polacy pokochali superbohaterów?

13 maja 2015, środa,

avengers_age_of_ultron_2015_movie-wideNie, to jeszcze nie rewolucja. Jednak nie można nie zauważyć rosnącej popularności komiksowych herosów nad Wisłą. Widać to w kinach, widać w księgarniach.

Zewsząd płyną dobre wieści dla miłośników szczególnej odmiany historii obrazkowych, a więc komiksów superbohaterskich. Oto Disney z radością informuje, że na film „Avengers: Czas Ultrona” do kin w pierwszy weekend wybrało się ponad 250 tys. osób, co jest nie tylko najlepszym wynikiem jeżeli chodzi o Marvelowskie produkcje, ale przede wszystkim podwojeniem osiągnięcia pierwszych „Avengersów”. Może i nie jest to wynik na miarę choćby „Hobbita”, cieszy jednak tendencja zwyżkowa.

Przy okazji zaś zmianę klimatu widać również u źródła, czyli na rynku komiksowym. Raz, że robi się na nim coraz gęściej, bo powstają kolejne wydawnictwa, a dodatkowo te istniejące rozszerzają ofertę. Jasne, to wciąż nisza i ledwie ułamek obrotów, jakie osiąga rynek książki, ale rzeczona nisza sukcesywnie się powiększa i dociera do nas spora część ciekawych publikacji ze Stanów i z Europy.

Największym wydarzeniem ostatnich lat zdecydowanie było wprowadzenie przez Hachette Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela (co dwa tygodnie komiks za 39,99 zł) i przede wszystkim jej przedłużenie – z pierwotnie planowanych 60 tomów plan wydawniczy urósł do aż 100. Odbiło się to wprawdzie na Mucha Comics, które do tej pory specjalizowało się w publikacji albumów z Domu Pomysłów i zostało zmuszone do zmiany profilu, dla nas, czytelników, tym jednak lepiej – przez to bzyczący wydawca zaczął przekładać tytuły z Image Comics, w tym wybitną „Sagę”.

No i Egmont. Największy rodzimy wydawca komiksów ostatnio bardzo, bardzo wyraźnie rozszerzył ofertę komiksów superbohaterskich. Już wcześniej dzięki nim otrzymywaliśmy albumy z DC Comics, w tym z New 52, a niedawno ogłosili, że będzie ich więcej, w tym w linii DC Deluxe, gdzie najlepsze historie wydawane będą w wyższej jakości.

Mało? No to wieść sprzed dosłownie kilkudziesięciu godzin – Egmont bierze się też za Marvela (Hachette skupia się na starszych tytułach, Egmont ma publikować najnowsze, z linii Marvel NOW) i rusza z 6 seriami:egmont marvel(Rzeczowo i przystępnie opisał je Oskar Rogowski).

Nic, tylko się cieszyć, bo właśnie wchodzimy w Złotą – jak na polską miarę – Erę rynku komiksowego, ale też płakać, bo za co to wszystko kupować? Biada nam, biada! (A jednocześnie: Yes! Yes! Yes!).

Skoro o kupowaniu mowa: jutro, 14 maja, rusza Komiksowa Warszawa. Impreza odbywa się na Stadionie Narodowym, razem z Targami Książki, a oprócz części targowej (świeże premiery, rabaty, bogata oferta) przygotowano dla nas, komiksomaniaków, także prelekcje i panele dyskusyjne, no i gości, w tym m.in. Dave Johnsona, Tony Sandoval czy John Layman.

Więcej na stronie festiwalu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop