Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego

12.08.2015
środa

TVP 2? Raczej TVP Kabaret

12 sierpnia 2015, środa,

2000px-TVP2_logo.svgNie wytrzymałem. Przeczytałem dzisiaj informację: „»Paranienormalni Tonight« i »Prokurator« w miejsce filmów w TVP 2″. I coś we mnie pękło. Więcej kabaretów? Co to za telewizja publiczna, która celuje tylko w jedną grupę odbiorców?

Najwięcej czasu przed telewizorem spędzają ludzie starsi – przynajmniej według niedawno publikowanych statystyk. Mają więcej czasu, zwłaszcza emeryci – to jedna z przyczyn. Ale czy jedyna?

Spójrzcie na ofertę programową TVP, z naciskiem na TVP 2 – czy jest to ramówka, która może przyciągnąć młodego odbiorcę? Co oferuje TVP 2 fanom kina, seriali, jak chce z nimi spędzić wieczór? Seriale są, ale „M jak miłość” to jednak nie ten typ. Coś z zagranicy, z głośniejszych premier? Jak puszczali „Żywe trupy”, to w środku nocy i bez żadnej kampanii informacyjnej, przez co fani dowiedzieli się o emisji przypadkiem. Nauczyło to kogoś czegoś? Nie – w tej chwili w piątkowe wieczory TVP 2 emituje serial „Grimm”, czyli mieszankę kryminału i fantastyki. Skąd o tym wiem? Bo dostałem zamówienie na artykuł – bez tego nie miałbym pojęcia o tej premierze, bo TVP 2 nawet prasówki do dziennikarzy nie wysłało. Jaki w tym sens?

I co jest promowane? Kabarety. Spójrzmy na ramówkę wieczorną z ostatnich dni, od 5 do 16 sierpnia. Kabarety w środę, w czwartek (choć krótsze, bo mecz Legii), w piątek, w sobotę, w niedzielę koncert Skaldów, w poniedziałek kabarety, podobnie we wtorek, środę, czwartek i piątek, w sobotę film („Joe Black”, więc OK). Mówimy tu o godzinach wieczornych, 20:00-20:10, więc nie można się tłumaczyć, że przez telewizorami sami emeryci; młodsi widzowie również oglądają TV, ale inne kanały, bo nawet jeżeli lubią kabarety, to niekoniecznie dzień w dzień, dzień w dzień, dzień w dzień. Ile można? Gdzie tu jakaś elementarna przyzwoitość?

Wakacje, ktoś powie. No i? To nie usprawiedliwia takiego lenistwa, nie usprawiedliwia zmiany TVP 2 w TVP Kabaret. Nie usprawiedliwia tego, że nawet jeżeli już TVP wyda pieniądze na zagraniczny serial, jeżeli trafi się coś ciekawego („Grimm” jest fajny i może trafić do szerokiej publiczności), to wciąż traktuje grupę mogącą być taką produkcją zainteresowaną z lekceważeniem. To jest serial – jeżeli ktoś nie trafi na niego przypadkiem w dniu emisji pierwszego czy drugiego odcinka, to nie włączy się nagle w połowie sezonu. Tak to można z sitcomami czy z „Kośćmi” albo „Doktorem Housem”, dla większości fabuł brak promowania premiery to jednak morderstwo popełniane na oglądalności.

I tworzy się zamknięte koło: TVP kupuje produkcję dla młodszych odbiorców, coś dla fanów popularnych produkcji serialowych, po czym nigdzie o tym nie wspomina, licząc, że ludzie trafią na serial z pomocą szczęścia. Nie trafiają? Oglądalność jest słaba – bo wszyscy młodzi tylko piracą seriale, nic nie oglądają w TV, dajmy więcej kabaretów.

Skoro TVP to telewizja publiczna, na którą wszyscy mamy się zrzucać, to może chociaż postarałaby się być telewizją dla całej publiki, a nie idącą na łatwiznę platformą dla kabaretowych powtórek.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 6

Dodaj komentarz »
  1. Panie Redaktorze, przecież Obywatele Rzeczypospolitej życzą sobie finansować przedsiębiorstwo TVP SA w sposób przymusowy, niezależny od jakości. Obywatele deklarują podporządkowywanie się temu przymusowi przy okazji każdych wyborów. Pracownicy TVP SA nie muszą się starać – pieniądze zawsze dostaną.

  2. Poziom telewizji publicznej ( z nazwy) jest przerażający. Oglądam niemiecka telewizję i mam porównanie, oraz wiedzę jak może wyglądać telewizja publiczna. Przede wszystkim mnóstwo ciekawych programów pokazujących świat, pokazujących ludzi i ich pasje. W niemieckiej telewizji można też obejrzeć Polaków mieszkających w Polsce ich pasje i sposób na życie. W TVP tego nie obejrzymy. Mamy za to kiepskie seriale, głupkowate programy estradowe nazywane kabaretami i kłócących się polityków. Masakra!

  3. Zgadzam si e w pełni z Pańska opinią.
    Żeby to były jeszcze kabarety na poziomie. Teraz to myślą, że jak gada „śmiesznym” głosem, wrzeszczy, łapami wymachuje to już kabaret.
    Tych, co mają ambitniejszy program to jak na lekarstwo – no bo odbiorca musi trochę mózgownice wysilić a niektórym może to sprawiać ból.
    Podobnie z filmami – jak nie thriller to horror albo katastroficzny ewentualnie głupawa amerykańska komedia. Czasami coś ciekawego na TVP Kultura.
    Fajnym programem byłyby „Śpiewające fortepiany” gdyby nie prowadzący , którego po paru odcinkach trudno strawić bo chyba wzorował się na Kermicie Żabie.
    Ale tego nie da się już poprawić zatem pozostaje tylko zmienić kanał.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Telewizja publiczna może być świetna – jeżeli TVP mi powie, że przy zwiększeniu budżetu będą kręcić seriale na poziomie „Sherlocka”, „Luthera” czy „Jonathana Strange’a…”, to nie mam nic przeciwko.

  6. TVP to i tak trzyma jeszcze poziom. Cykl audycji TV „Czas na dokument” czy „Oglądaj z Andrzejem Fizykiem”, ” Magazyn Expressu Reporterów „, ” Kocham kino”, „Wszystko o kulturze”, pokazuje, że się da wrzucić w ramówkę coś wartościowego. Totalną klapą to jest w stacjach takich jak TVN czy Polsat, które robią z ludzi debili. Poziom faktów TVN np. w ostatnim czasie jest zenujacy. Pani Pochanke się promuje tylko, a z głównego wydania wiadomości dowiemy się że chłop wjechał w Mławie pod ciężarówkę, a inny wyrzucił psa przez okno. Dla naszych gate keeperow i redaktorów nie ma czegoś takiego jak gospodarka światowa, Azja czy problemy polityczne na szerszą skalę niż wojenka popis. Przykre.

  7. Sprzedać, sprywatyzować zanim zamieni się po wyborach w szopkę. OK, podobno ma być reaktywowany kabaret Dudek.