Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego

30.11.2015
poniedziałek

Wrota do świata filmów i seriali – najlepsze wydania DVD i Blu-ray

30 listopada 2015, poniedziałek,

hobbit-ext_beauty-1382551810Rodzimi dystrybutorzy zaczęli doceniać dociekliwość fanów, którzy chcą nie tylko obejrzeć film czy serial, ale także zajrzeć za kulisy i dowiedzieć się czegoś więcej o procesie produkcyjnym. Dlatego w sklepach znajdziecie coraz więcej bogatych w materiały dodatkowe edycji kinowych i serialowych nowości. Oto ciekawe przykłady.

Zwłaszcza ostatnie lata to rozkwit kolekcjonerskiej gałęzi rynku DVD i Blu-ray, choć wciąż królują wydania zbiorcze, edycje w metalowych pudełkach, z koszulkami czy figurkami, a niekoniecznie wzbogacone o jakiś materiał filmowy. Tych ostatnich też jest sporo, wielu dystrybutorów zaczęło właśnie dodatkami z planu czy edycjami reżyserskimi kusić zwłaszcza na Blu-rayach, by skłonić nas do zakupu droższych nośników. Dodatki dodatkom jednak nierówne i nie zawsze oferują równie ciekawe spojrzenie za kulisy świata wielkiego i małego ekranu.

Poniżej znajdziecie bardzo subiektywny wybór DVD i Blu-rayów, które autora tego zestawienia urzekły albo liczbą, albo jakością materiałów dodatkowych (przy czym weźcie pod uwagę, że nie wszystko, co u nas wyszło, trafiło w autora ręce).

„Władca Pierścieni” – edycje rozszerzone DVD lub Blu-raythe-lord-of-the-rings-the-motion-picture-trilogy-extended-edition-blu-ray-image-2Król wydań rozszerzonych i materiałów dodatkowych, wzór, według którego mierzy się wszystkie inne tak zwane edycje specjalne. Peter Jackson nie spoczął na laurach, kręcąc trzy świetne filmy – jakby tego było mało, przygotował także wersje reżyserskie (dłuższe średnio o ok. 40 minut), gdzie dodatkowo każdemu filmowi towarzyszy osiem-dziewięć godzin materiałów z planu i wywiadów, składających się na najpełniejsze spojrzenie wewnątrz świata filmu, jakie można sobie wyobrazić.

Do tych konkretnych dodatków wracam częściej niż do filmów. Jackson wychodzi tu od analizy twórczości Tolkiena, wzbogacanej wypowiedziami ekspertów, idzie od doboru obsady i ekipy twórczej, przez proces wizualizacji Śródziemia, po pracę na planie, a w końcu poza nim, przy postprodukcji. Poznajemy tu aktorów, artystów, speców od efektów specjalnych, makijażystów, kowali, rzeźbiarzy, dźwiękowców – niemalże każdego, kto przyczynił się do powstania „Drużyny pierścienia”, „Dwóch wież” albo „Powrotu króla”.

„John Wick” DVD

Źródło: Monolith

Źródło: Monolith

W porównaniu z „Władcą Pierścieni” w wersji rozszerzonej, na którego w edycji DVD składa się 12 płyt, „John Wick” z Keanu Reevesem wypada blado. Jednak na tej jednej płytce znajdziecie sporo ciekawych materiałów zza kulis, które przede wszystkim otworzą Was szerzej na świat Wicka i jego kolegów i koleżanek po fachu.

„Wick” to prosty film akcji, gdzie główny bohater idzie przed siebie i zabija, co popadnie. Jednak w tle dzieje się naprawdę dużo, ta historia napakowana jest niesamowitą mitologią świata elitarnych płatnych zabójców, którego elementy pokazuje nam się od czasu do czasu, a którego pełnię docenić możecie właśnie dzięki materiałom dodatkowym.

Te dokumenty z planu znacząco podniosły moją ocenę „Johna Wicka” i sprawiły, że zacząłem wyczekiwać kontynuacji.

„Constantine” – Premium Collection (2 DVD)constantineZnowu film z Keanu Reevesem. Zupełnie inny jednak od „Johna Wicka”, choć i tu główny bohater ma na imię John. Obraz ten nie miał zbyt dobrej prasy, choć osobiście darze go sporą sympatią. Może też dlatego, że – dzięki edycji specjalnej – poznałem tę produkcję od podszewki.

Dodatki do „Constantine’a” to dwa nurty: w jednej części przyglądamy się pierwszemu filmowi Francisa Lawrance’a (ten, który teraz kręci kolejne „Igrzyska Śmierci”) jako ekranizacji popularnej i uznanej serii komiksowej, w drugiej zaś obserwujemy sam proces wykuwania się opowieści, pracy nad scenariuszem, ale i efektami specjalnymi oraz scenografią i gadżetami. Jest to o tyle ciekawe, że postać Constantine’a jest szalenie interesująca, więc walka filmowców o przeniesienie go na wielki ekran sama w sobie jest czymś ciekawym; widzimy, jak traktują materiał źródłowy, pokazane nam są procesy decyzyjne w najważniejszych kwestiach, widzimy także, jak Lawrance uczył się filmowego fachu, czego efektem jest choćby wycięcie całego, rozbudowanego wątku Michelle Monaghan, z którego ostatecznie zostawiono dokładnie jedno ujęcie.

„Człowiek ze stali” – limitowane Blu-rayczlowiek-ze-stali-3d-edycja-kolekcjonerska-b-iext23598661Superman trafia na listę, bo to jeden z rzadkich przykładów, gdy do Polski dotarło wydanie w specjalnym opakowaniu. Dokładnie zaś dostaliśmy metalowe pudełko w kształcie znaczka z piersi Człowieka ze stali, ze znanym wszystkim „S” w środku. Fajne.

Same materiały dodatkowe są ciekawe, choć skupiają się przede wszystkim na czysto technicznej stronie filmu: przygotowywaniu aktorów do ról i kręceniu co bardziej efektownych sekwencji. Najciekawsze tematy, czyli mierzenie się z samą postacią Supermana i kreowanie Kryptonu, potraktowano nieco płytko, choć przynajmniej to drugie jako tako rozszerzono.

„Hobbit” – edycja rozszerzone DVD lub Blu-ray

BEAUTYSHOT HOBBIT 3 DVD Z FIGURKA

Technicznie powtórka z „Władcy Pierścieni”, czyli raz, że dostajemy film w edycji reżyserskiej, z dodatkowymi scenami, a dwa: w sumie do wszystkich trzech części dołączono między dwadzieścia a trzydzieści godzin materiałów z planu i wywiadów z twórcami i obsadą.

Są jednak różnice. Przede wszystkim scen dodatkowych jest sporo mniej, bo nie trzy razy po około 40 minut, a ledwie 13 minut w przypadku „Niezwykłej podróży”, 25 minut w „Pustkowiu Smauga” i 20 minut w „bitwie pięciu armii”. Same dokumenty bardziej skupiają się też na procesie kręcenia filmu, na pracy ekipy, przygotowywaniu planu i innych technikaliach niż na wykuwaniu scenariusza. Co zresztą jest ciekawe, bo oferuje coś innego, niż dawał nam „Władca Pierścieni”, gdzie głównym tematem było mierzenie się z dziedzictwem J.R.R. Tolkiena.

„Strażnicy Galaktyki” Blu-ray

straznicy-galaktyki-3d-b-iext27630001

Źródło: Galapagos

Ciekawostka o tyle, że ze wszystkich filmów z Kinowego Uniwersum Marvela właśnie produkcja Jamesa Gunna doczekała się najbogatszych materiałów zza kulis. Co nie znaczy, że ich ilość jest powalająca – po prostu dotychczas czy to „Avengers”, czy „Iron Man”, czy „Kapitan Ameryka” nie zapraszali nas specjalnie na plan, więc nie widzieliśmy, jak te popularne produkcje się kręci. Nawet nowy „Czas Ultrona” nie powala pod tym względem.

Tymczasem przy „Strażnikach…” wreszcie dane nam było spojrzeć na Marvela od kuchni, nawet jeżeli nie weszliśmy tam na specjalnie długo.

„Gra o tron” – dowolny sezon, DVD lub Blu-ray

Źródło: Galapagos

Źródło: Galapagos

Jest i serial na naszej liście. Konsekwentnie, od pierwszego sezonu, twórcy hitu HBO oferują nam szersze spojrzenie na Westeros. Materiałów jest sporo, są to zarówno spojrzenia za kulisy samej produkcji, jak i dodatki mające lepiej wprowadzić nas w historię i mitologię uniwersum wykreowanego przez George’a R.R. Martina.

Ciekawe są zwłaszcza te drugie, szczególnie zaś w DVD do serii 4., gdzie wprowadzono serię animacji z narracją aktorów, którzy opisują wybrane momenty z dziejów Westeros, przybliżają nam obyczaje poszczególnych nacji czy losy co ważniejszych bohaterów.

„Mad Max: Na drodze gniewu” Blu-ray

Źródło: Galapagos

Źródło: Galapagos

Film George’a Millera wybrałem dlatego, że jestem jego wielkim fanem, ale też ze względu na fakt, iż dodatki do niego oferują nam coś unikatowego. Nie ma ich jakoś oszałamiająco dużo, sam film nie zyskuje też dodatkowych scen, co najwyżej kilka, niewmontowanych w obraz jednak, ale pokazanych osobno, jako sceny usunięte.

Ciekawe są tu materiały dotyczące strony technicznej, głównie dlatego, że „Na drodze gniewu” to z jednej strony obraz wyjątkowo efektowny, z drugiej oparty na praktycznych efektach specjalnych. Podczas gdy więc Peter Jackson przy „Hobbicie” głównie pokazywał nam aktorów miotających się dziwnie na tle zielonego ekranu, Miller prowadzi kronikę kraks i wybuchów, które trzeba było zaaranżować, by nowy „Mad Max” mógł powstać. Fascynujące i momentami oszałamiające (i przerażające).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop