Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego - Blog coolturalny Marcina Zwierzchowskiego

22.12.2015
wtorek

„Nowa Fantastyka” nr 400 – ponad 30 lat historii

22 grudnia 2015, wtorek,

Okładka NF01_16 - KopiaNa rynku pozostał jeden wciąż publikujący prozę magazyn, który ma wielotysięczną grupę czytelników. To „Nowa Fantastyka”, niegdyś znana jako po prostu „Fantastyka”, która dała polskiej literaturze m.in. Andrzeja Sapkowskiego czy Jacka Dukaja. Numer 400 właśnie wyszedł z drukarni.

Pierwszy numer miesięcznika „Fantastyka” ukazał się pod koniec 1982 roku, w środku znaleźć można było między innymi opowiadanie George’a R.R. Martina. W późniejszych 399 numerach redakcja miesięcznika drukowała praktycznie wszystkich najważniejszych twórców literatury fantastycznej, od Ursuli K. Le Guin, przez Isaaca Asimova, Philipa K. Dicka, aż po Terry’ego Pratchetta i Neila Gaimana.

To w tym piśmie po raz pierwszy czytelnikom dali poznać się Jacek Dukaj (debiut w wieku 15 lat), Marek S. Huberath, Wit Szostak oraz rzecz jasna najsłynniejszy „syn” miesięcznika, Andrzej Sapkowski, to na łamach tego magazynu od lat publikuje Łukasz Orbitowski (wciąż stały felietonista pisma), wcześniej drukowane były teksty m.in. Szczepana Twardocha, Jakuba Małeckiego, Rafała Kosika, Edmunda Wnuka-Lipińskiego czy Rafał A. Ziemkiewicz. To „Fantastyka” jako pierwsza prezentowała rodzimym czytelnikom klasykę literatury fantastycznej, powieści takie jak „Gra Endera” czy „Lewa ręka ciemności”.89daf28b-cee6-416e-a9e2-7eefbbacb1e7_830x830Po ponad 30 latach i kilku setkach opublikowanych numerów „Nowa Fantastyka” nie ma już takich nakładów jak w latach świetności (blisko 200 tys.), wciąż jednak pozostaje najbardziej poczytnym magazynem literackim w Polsce i jedynym, nie licząc fanowskich publikacji, kierowanym do miłośników fantastyki.

„NF” 400 to przypomnienie siły miesięcznika: opowiadania Łukasza Orbitowskiego, Jacka Dukaja, Brandona Sandersona czy Grega Egana, wywiad z astronautą Chrisem Hadfieldem, felieton Petera Wattsa czy artykuł Richarda Morgana, autora głośnego „Modyfikowanego węgla”.Okładka NF01_16Autor niniejszego bloga ma przyjemność prowadzić w „Nowej Fantastyce” dział prozy zagranicznej. I cieszyć się z uczestniczenia we wspólnocie fanów i twórców – bo jeżeli ktoś się zastanawia, czy młodzi ludzie czytają, piszą, dbają o literaturę, powinni wybrać się na spotkanie na jednym z konwentów, zobaczyć pełne sale na warsztatach pisania opowiadań, posłuchać żywych dyskusji o książkach, zobaczyć tłumy wciskające się na spotkanie z Jackiem Dukajem.

„Nowa Fantastyka” to ostatnie tego typu pismo na rynku.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop